25 lutego 2017

HAUL UBRANIOWY

Witajcie Kochani!
Dziś trochę spóźniony post, który miał się pojawić w styczniu ale jak już przygotowałam dla Was materiał to postanowiłam i tak pokazać co kupiłam na wyprzedażach. Takiego posta jeszcze nigdy na moim blogu nie było i jestem ciekawa czy taka tematyka Wam się spodoba. Wiem, że haule kosmetyczne bardzo lubicie, może takie też przypadną Wam do gustu. Generalnie na zakupy poszłam ponieważ potrzebowałam spodni, na jednych, które nosiłam najczęściej zrobiła mi się dziura a drugie nie wyglądają już za dobrze. Reszta ubrań wpadła przypadkiem.

PULLANDBEAR


To właśnie w tym sklepie kupiłam po raz pierwszy jeansy - medium waist skinny za 59.90 zł. Dla mnie to i tak dużo za spodnie ale normalnie kosztują chyba 100 zł. Mają bardzo ładny, intensywny kolor i wydaję mi się, że materiał jest grubszy niż w przypadku Bershki, gdzie dotychczas kupowałam spodnie. Miałam okazję je nosić i muszę przyznać, że niestety nie są idealne. Skinny to one nie są, szczególnie na dole nogawki, są odrobinę szersze. I o ile do balerin, czy innych bardziej letnich butów nie będzie mi to tak przeszkadzać - w końcu wybrałam je świadomie. To teraz zimą, do wyższych butów w ogóle się nie nadają. Brzydko z nich wychodzą i ciągle je muszę poprawiać. Dlatego radzę Wam się dokładnie przyjrzeć i zastanowić jeśli chcecie tam własnie kupić jakieś spodnie.

STRADIVARIUS


Nie miałam w zamiarze, a nawet nie wiedziałam, że można, kupować letnich ubrań. Przy minusowych temperaturach to ostatnia rzecz o jakiej myślę. Ale w Stradivarusie trafiłam na bardzo ładną białą koszulkę z koronką. Pomyślałam, że wiosną i latem będę w niej bardzo często chodzić bo jest bardzo uniwersalna. Kosztowała niecałe 40 zł, więc długo się nie zastanawiałam. Gdy wróciłam do domu i chciałam poszukać na stronach lepszych zdjęć tych kupionych ubrań zobaczyłam, że jest ona także w kolorze czarnym i stwierdziłam, że będzie idealna na jakieś imprezy, ale nie tylko. Zamówiłam więc ją na stronie, z odbiorem w sklepie, gdyż ta opcja jest za darmo i najbardziej się opłaca. 


Natomiast przy kasie wpadł w moje ręce portfel w koty, większy niż ten, który ostatnio nosiłam, bardziej praktyczny więc wzięłam go. 

BERSHKA



To zawsze tam, kupowałam spodnie, ale niska cena szła w parze z niską jakością. Tym razem kupiłam tylko Jegginsy, w nietypowym jak dla mnie kolorze. Jest to taki szary melanż, krój i kolor wygląda na eleganckie spodnie choć na nogach widać, że są to bardziej leginsy niż spodnie. Jestem ciekawa ich trwałości, wydaje mi się, że do dziury mi się nie przetrą tak jak spodnie, które zazwyczaj w Bershce kupuje. 

MOHITO


To już ostatni sklep, który odwiedziłam i ostatnio bardzo tam lubię chodzić, ale tylko na wyprzedażach gdyż ceny mają dosyć wysokie. Kupiłam dwa takie same sweterki, tylko w różnych kolorach ponieważ nie mogłam się zdecydować. Ale bardziej chyba podoba mi się ten szary. Cieniutkie, delikatne sweterki z zameczkami: na czarnym złote a na szarym srebrne. Każdy po 39.99 zł. Jestem z nich bardzo zadowolona, pasują mi do wielu rzeczy, nadają się tak na prawdę na wiosnę, jesień i zimę. Także swetrów mam już aż nadto, w tym sezonie poszalałam. Może przez te mrozy? Sama nie wiem. 

To już wszystkie zakupy, które chciałabym Wam pokazać. Jestem ciekawa jak przyjmiecie taki post, czy Wam się spodoba. Jeśli tak, to raz na jakiś czas mogłabym Wam takie posty wrzucać. Napiszcie mi koniecznie, gdzie Wy kupujecie jeansy, gdyż szukam takich w dobrej cenie ale i całkiem dobrej jakości. 



x.o.x.o.
MadzSch93

6 komentarzy:

  1. Super rzeczy :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:* Ja też do Ciebie zaglądnęłam i obserwuję, świetny blog:)

      Usuń
  2. Świetne ciuszki kupiłaś :) Podoba mi się zwłaszcza czarna bluzka z zameczkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:* Mi właśnie bardziej szary, ale czarny jest bardziej uniwersalny:)

      Usuń
  3. Legginsy są świetne :) Żałuję że nie zaglądam do Bershki (również nie odpowiada mi jakość ich spodni, którym puszczają szwy zwykle w okolicy kroku i kieszeni).
    Sweterki również są bardzo ładnie, jakiś czas temu dostałam bardzo podobny tyle że uszyty z włóczki. Świetny, uniwersalny krój pasujący do większości garderoby :)

    OdpowiedzUsuń